Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij

zdjęcie książki na półce

Poniedziałek z nowym kryminałem

Poniedziałek z literaturą faktu!
Niezwykle wstrząsające historie. Różne, jednak obie głęboko zapadające w pamięć.
"DZIECI WATYKANU. JAK KOŚCIÓŁ HANDLOWAŁ SIEROTAMI" autorstwa Marii Laurino w przekładzie Anny Halbersztat
„Kościół, państwo i społeczeństwo odebrały kobietom ich autonomię i kontrolę nad losem własnym oraz swoich dzieci. To w tych warunkach – biedy, braku dostępu do legalnej antykoncepcji oraz pogardy wobec kobiecej seksualności - mógł powstać program wizowy dla rzekomych włoskich sierot wojennych, de facto bezprawnie rozdzielający tysiące dzieci i matek. Ten wciągający reportaż mówi o stracie, tęsknocie i szukaniu tożsamości, ale też o kłamstwie i przemocy państwa i Kościoła. To również przestroga, bo niestety odbieranie kobietom prawa do decyzji to nie tylko historia.”
recenzja z książki -Zuzanna Radzik, teolożka i publicystka
"ODDYCHAM, ODKĄD MOI RODZICE UMARLI" Wiktor Słojkowski, Katarzyna Butowtt
"Boli, prawda? I będzie bolało prawie przez wszystkie strony.
Wiktor Słojkowski w wywiadzie rzeka z Katarzyną Butowtt, topową modelką lat 80-tych i 90-tych, rozmawia o życiu. A życie, jak wiemy, potrafi boleć, momentami nawet cholernie. (Cholernie? Już nie boję się użyć tego słowa w recenzji. Przeczytałam "Oddycham").
Mój syn wie, że gdy czytam, to ten moment, te pół godziny, to czas, w którym nasze życie domowe zwalnia i lepiej wtedy nie zasypywać mnie tysiącami pytań. Tym razem było inaczej. Czytałam, a on zerkał. Podchodził, przytulał, dawał buziaka w czoło lub policzek. Robił tak do ostatniego słowa w tej książce... "wystarczy". (To nie jest spoiler, wierzcie mi).
Czytałam książkę z ołówkiem w ręku. Już na trzynastej stronie, na marginesie zrobiłam pierwsze notatki. Zaginałam rogi kartek, by móc wracać do wybranych fragmentów. A Kuba podchodził, milczał i przytulał. Gdy zamknęłam książkę i powiedziałam: "skończyłam", zapytał niepewnie, czy kiedyś będzie mógł przeczytać... moje zapiski. Ach te geny! Na ostatniej stronie pod słowem "wystarczy" napisałam... do niego. ❤ On jeszcze o tym nie wie. Kiedyś przeczyta.
Tyle o mnie. Teraz o książce.
Czy polecam? Tak. Czy będzie się ją lekko czytało? Raczej nie. Ale są takie książki, z którymi powinniśmy się zmierzyć. Nawet nie dla siebie, co dla następnych pokoleń, z myślą o naszych dzieciach i wnukach, by uniknąć kolejnych błędów, nieszczęść, a nawet tragedii. Wierzę, że nienawiść i traumy mogą być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Sama tego doświadczyłam. I jakiś czas temu głośno powiedziałam: "na mnie musi się to skończyć". Uff, odważyłam się.
Pani Katarzyna, opowiadając swoją historię, tak naprawdę mówi o rzeczach oczywistych. "To, co słyszymy jako dzieci, zostaje w nas na długo, czasem na całe życie". Nie sposób się z tym nie zgodzić, prawda? " (...) samotność to nie brak ludzi wokół, lecz prawdy w relacjach". Podpisuję się pod tym. I jeszcze jedno, " (...) nie wszystkie blizny trzeba tuszować makijażem". Nie trzeba. Znam mnóstwo kobiet, które przesadnie dbają o wygląd. Czy próbują zamalować swój ból? Możliwe. Podkolorować wspomnienia? Nie wiem.
Ale ja od jakiegoś czasu uczę się świadomie i spokojnie o d d y c h a ć, czego i wam życzę.
To wystarczy."
Recenzja książki Karolina Wasielewska
Dofinansowano ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach realizacji Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021-2025.
Dofinansowanie dla bibliotek publicznych na zakup nowości wydawniczych oraz usługi zdalnego dostępu do książek w formatach e-booków i/lub audiobooków i/lub synchrobooków- Priorytet 1, Kierunek interwencji 1.1. w ramach NPRCz 2.0.

 

Metryczka

Metryczka
Wytworzono: 2025-11-22 11:16 przez:
Opublikowano: 2025-10-27 11:22 przez:
Zmodyfikowano: 2025-11-22 11:21 przez:
Podmiot udostępniający: Gminna Biblioteka Publiczna w Subkowach
Odwiedziny: 340

Rejestr zmian

  • [2025-11-22 11:21:44]1
  • [2025-11-22 11:21:33]1
  • [2025-11-22 11:21:23]1
  • [2025-11-22 11:19:16]1
  • [2025-11-22 11:15:11]1

Banery/Logo